Breaking News

Ściółkowanie, które ratuje wodę i glebę

Ściółkowanie polega na przykryciu gleby warstwą materiału, na przykład liści, słomy lub zrębków. Taka osłona ogranicza parowanie wody, chroni powierzchnię ziemi przed uderzeniami kropel deszczu i może zmniejszać spływ, który prowadzi do erozji. Nie zastępuje jednak podlewania ani nie działa tak samo w każdych warunkach. Efekt zależy od rodzaju ściółki, grubości warstwy, gleby i pogody.

Jak ściółka pomaga zatrzymać wodę?

Odkryta gleba nagrzewa się pod wpływem słońca i jest wystawiona na działanie wiatru. Woda z jej powierzchni łatwo paruje. Ściółka tworzy osłonę, dzięki której ziemia wolniej traci wilgoć między opadami lub kolejnymi podlewaniami. Ogranicza też wahania temperatury przy powierzchni gleby, szczególnie odczuwalne w upalne dni.

Skala oszczędności może być znaczna, ale nie warto traktować jej jak obietnicy dla każdego ogrodu. Utah State University Extension podaje, że ściółkowanie wokół drzew, krzewów i na rabatach może zmniejszyć straty wody przez parowanie nawet dziesięciokrotnie. Z kolei według Colorado State University Extension zrębki na rabatach bylinowych i przy krzewach mogą obniżyć zapotrzebowanie na nawadnianie nawet o 50%. Są to możliwe efekty w określonych warunkach, a nie stała ilość wody, którą zaoszczędzisz po rozsypaniu ściółki.

Osłonięcie gleby wpływa również na chwasty. Ich nasiona mają utrudniony dostęp do światła, więc część z nich nie kiełkuje. To ważne także dla gospodarki wodnej: rośliny uprawne mają mniej konkurentów pobierających wilgoć z tej samej przestrzeni. Ściółka nie usuwa jednak chwastów, które już silnie się ukorzeniły. Przed jej rozłożeniem warto je wyrwać.

Dlaczego osłonięta gleba jest mniej narażona na erozję?

Podczas intensywnego deszczu krople uderzają bezpośrednio w nieosłoniętą ziemię. Mogą rozbijać jej powierzchnię, sprzyjać powstawaniu twardej skorupy i utrudniać wsiąkanie kolejnej porcji wody. Gdy woda zaczyna płynąć po powierzchni, zabiera drobne cząstki gleby. Na pochyłym terenie ten proces jest szczególnie widoczny: po ulewie ziemia może przemieszczać się w dół rabaty lub między rzędami upraw.

Ściółka przejmuje część siły uderzeń deszczu i spowalnia przepływ wody. Dzięki temu może ograniczać zarówno powierzchniowy spływ, jak i wynoszenie cząstek gleby. W badaniu dotyczącym ochrony gleby i wody odpływ z powierzchni pokrytej ściółką był o 28–83% mniejszy niż z nieosłoniętej ziemi. Rozpiętość wyniku pokazuje, jak duże znaczenie mają warunki doświadczenia; nie jest to uniwersalny zakres skuteczności dla każdej działki.

Ochrona wierzchniej warstwy gleby ma znaczenie wykraczające poza wygląd rabaty. To w niej rozwijają się korzenie i zachodzą procesy ważne dla dostępności wody oraz składników pokarmowych. FAO szacuje, że erozja przenosi rocznie na świecie 25–40 mld ton tej warstwy. Problem dotyczy również Polski: przytaczane w materiale raportowym wyniki badań wskazują, że erozją wodną zagrożone jest około 29% powierzchni kraju, w tym 24% użytków rolnych. Mowa o zagrożeniu erozją, a nie o tym, że na całym wskazanym obszarze gleba jest stale wymywana.

Co wybrać do ściółkowania?

Nie ma jednego materiału odpowiedniego do wszystkich nasadzeń. Wybór zależy od miejsca, roślin oraz tego, czy zależy ci przede wszystkim na ograniczeniu parowania, osłonie przed spływem wody, czy także na stopniowym wzbogacaniu gleby w materię organiczną.

Zrębki dobrze sprawdzają się wokół drzew i krzewów oraz na rabatach bylinowych. Tworzą osłonę, którą można utrzymywać przez dłuższy czas, uzupełniając materiał w miarę jego rozkładu. Liście i słoma również chronią powierzchnię ziemi, a rozkładając się, dostarczają jej materii organicznej. Ich warstwę trzeba obserwować i odnawiać wtedy, gdy przestaje skutecznie przykrywać glebę.

Materiały różnią się nie tylko trwałością. Drobna ściółka ułożona zbyt grubo może tworzyć zwartą warstwę, przez którą woda trudniej dociera do ziemi. Grubszy materiał zwykle pozostawia więcej przestrzeni między cząstkami. Dlatego nie należy kopiować tej samej grubości warstwy bez względu na to, czy używasz drobnych liści, czy zrębków.

Jak rozłożyć ściółkę, żeby pomagała, a nie szkodziła?

Najważniejsze jest przykrycie gleby równomiernie, bez tworzenia grubych kopców. Wskazówki Iowa State University Extension podają dla wielu zastosowań ogrodowych orientacyjną grubość około 5–10 cm. Cieńsza warstwa z tego zakresu może być odpowiedniejsza dla drobnego materiału i gleb drobnoziarnistych, grubsza — dla większych cząstek ściółki lub gleb gruboziarnistych. To punkt wyjścia, który trzeba dostosować do miejsca i obserwacji, jak zachowuje się woda.

  • Najpierw sprawdź wilgotność ziemi. Jeśli gleba jest przesuszona, podlej ją przed ściółkowaniem. Warstwa materiału na powierzchni nie nawilży sama suchej strefy korzeniowej.
  • Rozłóż ściółkę równomiernie. Przykryj odkrytą glebę, ale nie zasypuj podstawy roślin. Przy pędach i pniach pozostaw wolną przestrzeń, zamiast usypywać kopiec sprzyjający nadmiernemu zawilgoceniu.
  • Kontroluj, czy woda wsiąka. Po deszczu lub podlewaniu odchyl ściółkę i sprawdź ziemię pod spodem. Niektóre materiały mogą utrudniać przenikanie wody, mimo że z wierzchu wyglądają na mokre.
  • Uzupełniaj warstwę z umiarem. Gdy ściółka się rozłoży lub przemieści, dołóż jej tam, gdzie odsłoniła się gleba. Nie pogrubiaj jej bez końca, jeśli dotychczasowa warstwa nadal jest wystarczająca.

Zbyt cienka osłona słabiej ogranicza parowanie i kiełkowanie chwastów. Zbyt gruba może z kolei utrudniać dostęp wody i powietrza do gleby, a w wilgotnym miejscu sprzyjać zastojowi wody. Przy podlewaniu liczy się więc nie to, czy mokra jest sama ściółka, lecz czy wilgoć dotarła pod nią, do korzeni.

Co ściółkowanie daje uprawom, a czego nie zastąpi?

Korzyści ze ściółkowania nie kończą się na pojedynczej rabacie. Metaanaliza obejmująca 74 badania z 19 krajów i 1310 obserwacji plonów kukurydzy oraz pszenicy wykazała poprawę plonów i efektywności wykorzystania wody oraz azotu w porównaniu z uprawą na glebie bez ściółki. W analizowanych warunkach wzrost tych wskaźników sięgał do 60%. Nie oznacza to, że ściółka podniesie plon każdej uprawy o taką wartość; wynik zależy między innymi od dostępności wody i warunków prowadzenia uprawy.

W ogrodzie ściółkowanie najlepiej traktować jako sposób na ograniczenie strat już dostępnej wody i ochronę odsłoniętej gleby. Podczas dłuższego okresu bez deszczu rośliny nadal mogą potrzebować podlewania. Decyzję warto oprzeć na wilgotności ziemi pod ściółką, nie na wyglądzie jej wierzchniej warstwy.

Przeczytaj również: